wyszeptane-przez-czas.blog - archiwum: dom
Strona główna




dom



-odkrywam go na nowo.. jest inczej a niby tak samo...
może samodzielność większa i rodzice się nie wtrącają w moje sprawy, choć cudem unikam sporów. Wolę mieszkać sama. Tak, czy siak to tylko na okres wakacji.

Mój najukochańszy mężczyzna chce mnie rozpieszczać na każdym kroku... na razie się nie daję..;P;)

Przez dom przepływają masy istot z tzw rodziny. I choć nie mam najmniejszej ochoty z nimi obcować choćby w sposób wzrokowy, niestety muszę. Nie uniknę pytań o studia, o stypendium, Francję, wakację, dalsze plany... Chcą oslądać obrazy, rysunki... kilka obrazów już wisi na ścianach. Mama stwierdziła, że dom jest za mały (to nic, że wybudowali go 2 lata temu;p ).
A ja ledwo żywa po podróży chciałam jedynie odpocząć i aby wszyscy dali mi święty spokój i słodki owoc pomarańczy na poprawę nastroju mocno znerwicowanego.

Oh, Bogdo.. niestety nie w regionie paryskim. W Bretanii, Rennes. Będę tam studiowała przez rok na uniwersytecie RennesII. Choć muszę przytznać, że napewno zwiedzę swojego czasu Paryż. Nigdy tam nie byłam, dlatego gdy już się urządzę i ochłonę, to wybiorę się tam na kilka dni zwiedzić przede wszystkim muzea i galerie. I oczywiście całe miasto...
Jak na razie przeraża mnie sam fakt roboty papierkowej, która czeka mnie tam na miejscu. Obym wszystko szybko pozałatwiała:)

Myślę pozytywnie.
Nie tracę czasu na dąsy i lenistwo. Zabieram się za kolejny obraz już od przyszłego tygodnia.
wyszeptane-przez-czas 2006-07-01 15:47:15
skomentuj (2)